Pewnego razu w hollywoodzkim kinie

Na premierę najnowszego filmu Tarantino czekałam jak hippiska na stopa, wierząc, że zabierze mnie cadillakiem w świat epoki, która mnie niezmiennie urzeka i fascynuje.  I  stało się – jadę i nie mogę wysiąść, zwłaszcza że to podróż w najlepszym towarzystwie i z finałem odczarowującym najmroczniejsze, realne scenariusze. Bóg jest kowbojem i ma dublera A w…Continue reading Pewnego razu w hollywoodzkim kinie

Tajemnica trwania gatunku

Jak ktoś Ci mówi, kobieto lub mężczyzno, ale zwłaszcza kobieto, że pojawienie się na świecie dziecka to życiowa rewolucja, nie wierz mu! Za żadne skarby mu nie wierz! Prawdopodobnie nie ma dzieci lub rodził je (wychowywał) w erze mezozoicznej i naprawdę niewiele pamięta… To nie jest bowiem rewolucja – lecz totalna życiowa rozpierducha. Aż dziw,…Continue reading Tajemnica trwania gatunku

Papierowi przyjaciele

Wielu z nich mam od dzieciństwa, innych od niedawna – zagościli i zostali. Nie mam dla nich zbyt wiele przestrzeni, ale dla wiernego towarzysza zawsze znajdzie się miejsce, czy to w wannie, czy na kanapie, a przede wszystkim w łóżku. Od lat kisimy się we własnym sosie; gdy jeden idzie w odstawkę, drugi wraca do…Continue reading Papierowi przyjaciele

Boża iskra w moherowym czepcu

Berek czyli upiór w moherze tekst: Marcin Szczygielski, reżyseria: Andrzej Rozhin prapremiera polska: grudzień 2008 Teatr Kwadrat, 04.03.2015 Są takie kreacje aktorskie, które wywołują uśmiech, podziw i szacun. Ale są i takie, które wykręcają duszę jak mokrą ścierkę, sprawiają, że masz ochotę z zazdrości walić głową w plusz fotela i wyć do gwiazd nad swoim…Continue reading Boża iskra w moherowym czepcu

„Statek śmierci” wiecznie żywy

Wystawa TITANIC. The Exhibition, Pałac Kultury i Nauki w Warszawie (październik 2016 r.)   Osobiście nie znam człowieka, któremu obce jest hasło: Titanic. Nie trzeba wiedzieć, w którym roku wypłynął w feralny rejs ani jakie miał faktycznie wymiary, by kojarzyć go ze spektakularną tragedią morską, jedną z największych w dziejach współczesnego świata.  Zanim za sprawą superprodukcji…Continue reading „Statek śmierci” wiecznie żywy